Ingrid Bergman prywatnie
About
**strong text**Aleksandra Ziółkowska-Boehm
Ingrid Bergman prywatnie
Prószyński i S-ka, Warszawa 2013
ISBN: 978-83-7839-518-8
*
Ingrid Bergman prywatnie
PAP Piątek, 24 maja (08:53) 2013
Za wyjątkowy film w swojej karierze uważała nie "Casablankę" lecz rolę w "Joannie d'Arc" - mówi Aleksandra Ziółkowska-Boehm, autorka wydanej właśnie książki "Ingrid Bergman prywatnie", która jest bardzo osobistą opowieścią o życiu aktorki.
Ingrid Bergman była laureatką trzech Oscarów. Jej rola w "Casablance" u boku Humphreya Bogarta przeszła do historii światowego kina. Grała w takich słynnych filmach, jak: "Anastazja", "Urzeczona", "Dzwony Najświętszej Marii Panny", "Joanna d'Arc", "Komu bije dzwon" "Morderstwo w Orient Expressie" czy "Jesienna sonata". Miała trzech mężów: Pettera Lindstroma, Roberto Rosselliniego, Larsa Schmidta i czworo dzieci: Pię, Robertina, Isabellę i Ingrid-Isottę.
.
PAP-Pośród bohaterów pani książek - hubalczyków, powstańców warszawskich,żołnierzy Andersa, rodzin i rodów kresowych, postaci związanych z polską historią, pojawia się nagle wielka gwiazda światowego kina: Ingrid Bergman. Jak do tego doszło?
Aleksandra Ziółkowska-Boehm: - Nie stało się to nagle. Ingrid Bergman należała do ulubionych aktorów pokolenia moich rodziców, sama chętnie oglądałam jej filmy i czytałam książki o tej pięknej i utalentowanej kobiecie. Lubiłam jej powiedzenie: 'Niczego nie żałuję', ale naprawdę stała mi się w pewien sposób bliska poprzez opowieści mojego męża.
Od kiedy w 1990 r. wyszłam za mąż za Normana Boehma, opowiadał mi często o swojej słynnej kuzynce, pokazywał fotografie, pamiątki, listy pisane przez nią do amerykańskich krewnych: do jego babki Blendy, ojca Carla Normana i do niego. Wspomniał wizyty Ingrid w jego domu rodzinnym, pamiętał, że grał dla niej na pianinie m.in. 'Pieśń Indii' Rimskiego-Korsakowa i 'Walc minutowy' Chopina i że był bardzo przejęty, kiedy go, małego wówczas chłopca, pochwaliła za grę. Spotykał się z nią w Paryżu, Deauville, Londynie, Nowym Jorku, poznał Roberto Rosselliniego, Larsa Schmidta, Yula Brynnera, Ritę Hayworth, Anatola Litvaka. Te wspomnienia były barwne, intensywne. Przywoływałam wielką aktorkę kilkakrotnie w swoim pisaniu, aż wreszcie postanowiłam napisać o niej książkę.
PAP -Ale dlaczego stało się to dopiero teraz? Minęło przeszło dwadzieścia lat, odkąd pani poznała historię rodzinną Boehmów i Ingrid Bergman.
A.Z-B.- Może ważniejsze czy pilniejsze wydawały mi się tematy dotyczące polskiej historii, może nie chciałam być posądzona, że eksponuję ten temat, pokazuję mężowskie koneksje...
PAP -Chodziło o to, aby uniknąć tego, co Amerykanie nazywają"drop the names", chwalenia się znajomościami?.
A.Z-B - Popisywanie się słynnymi nazwiskami jest tu uznawane za bardzo w złym stylu. Ale nie o to chodzi. Wydaje mi się, że tak jak w przypadku innych książek, historia musiała dojrzeć. Doczekać 'swojego czasu'. Isaac Bashevis Singer mówił, że dopiero wtedy, gdy pisarz odczuwa konieczność jej opowiedzenia - powinien zacząć pisać.
I tak postąpiłam, pokazując Ingrid Bergman prywatnie -poprzez wspomnienia bliskich jej osób, poprzez listy pisane przez 36 lat do rodziny Boehmów i przede wszystkim poprzez opowieści Normana. To on widywał jąw rozmaitych kameralnych sytuacjach rodzinnych, pierwszy raz, gdy klęczała na podłodze w łazience i kąpała w wannie swoją córeczkę Pię. Norman zauważyłwtedy, że Ingrid zachowuje się naturalnie i swobodnie, i że kąpanie córeczki sprawia jej wielką radość. Po latach Pia powie bodaj najpiękniejszą rzecz o matce, że posiadała cechę częstą u wielkich ludzi - miała urok wczesnej młodości, niemal dziecięcy.
PAP -Co nowego dowiemy się z pani książki o Ingrid Bergman?.
A.Z-B - Sądzę, że nie jest powszechnie znany fakt, że aktorka urodzona w Szwecji miała krewnych w Stanach Zjednoczonych, z którymi utrzymywała serdeczny kontakt. Podobnie, nie jest ogólnie wiadome, że była półSzwedką, pół Niemką. Ojciec aktorki Justus Bergman był Szwedem, a matka Friedel Adler - Niemką. W Ameryce, gdzie Ingrid Bergman zdobyła ogromną popularność,unikano wręcz wzmianek o jej niemieckim pochodzeniu. Podczas II wojny światowej i kolejnych latach po jej zakończeniu nie przypominano o niemieckim pochodzeniu znanych aktorów, tak np. uczyniono w przypadku Clarka Gable'a.
Ameryka także potrafiła się odwrócić od swoich ulubieńców. Kiedy Ingrid Bergman, już będąc we Włoszech, postanowiła się rozejść z Petterem Lindstromem, by poślubić Roberto Rosselliniego, wybuchł wielki skandal, nawet senator z Kolorado oficjalnie przytoczył jej nazwisko jako przykład zepsucia. Odwrócono się od aktorki, o czym sama pisze w liście do ciotki Blendy. To wtedy pocieszał ją dobry przyjaciel Ernest Hemingway, pisząc, że 'jest wielką aktorką, a wielcy aktorzy mają problemy z resztą świata. Ale też wszystko im się wybacza'.
PAP -Czy dokumenty rodzinne rzucają też nowe światło na twórczość aktorską Ingrid Bergman?.
A.Z-B - W pewnych sprawach tak. Pia, córka aktorki, stwierdziła np., że Ingrid byłaby nieszczęśliwa, wiedząc, że 'Casablankę' uważa się za jej najlepszy film. Matka, jej zdaniem, znacznie wyżej ceniła i bardziej lubiła rolę Joanny d'Arc i ten film uważała za wyjątkowy w swojej karierze..
PAP -Co z amerykańskim wydaniem książki o Ingrid Bergman? Miało ono być wcześniejsze od krajowego..
A.Z-B - Musiałam zmienić wydawcę, bo ten poprzedni, koniecznie chciał 'podkręcać' temat, podgrzewać temperaturę, namawiając mnie abym skłoniła Normana, by opowiedział, że kochał się w swojej kuzynce, na co on, naturalnie, się nie zgodził. Wydawca argumentował, że książka się wspaniale sprzeda z takim wątkiem 'romantycznym' i bardzo się dziwił tej odmowie..
PAP -A co, według Normana Boehma było najważniejsze, najbardziej charakterystyczne dla Ingrid Bergman?.
A.Z-B -Norman podkreślał, że Ingrid wyglądała na szczęśliwą, niezależnie od okoliczności życiowych, a te, paradoksalnie, dość często bywały trudne. Miała niezwykłe oczy i uśmiech rozświetlający twarz. Często wspominał szczególny rodzaj skupienia, z jakim podczas rozmowy kierowała swoją uwagę na drugą osobę. Podbijała serca publiczności nie tylko swoim wyglądem, ale i świeżością,delikatnością, nawet pewną bezbronnością. I tak ją zapamiętał.
*
Książkę "Ingrid Bergman prywatnie" opublikowało wydawnictwo Prószyński i S-ka. Aleksandra Ziółkowska-Boehm to polska pisarka na stałe mieszkająca w USA. Autorka blisko trzydziestu książek; publikuje w Polsce i w Stanach Zjednoczonych.
-Rozmawiała Anna Bernat. PAP 24 maja 2013
*
KSIĄŻKA DLA KAŻDEGO
Znani i lubiani
„Fascynacja życiem znanych ludzi to znak naszych czasów. Tylko czy to, co pokazują
media, jest prawdą?
Ingrid Bergman, jedna z największych gwiazd kina, laureatka trzech Oscarow, zdobyła sławę w Hollywood dziękiznanemu producentowi amerykańskiemu Davidowi O. Selznickowi.Wystąpiła w słynnych na całym świecie filmach, takich jak „Casablanca”, „Anastazja”, „Morderstwo w Orient Express”. Niewiele osob wie, że ta urodzona w Szwecji aktorka miała swoich amerykańskich krewnych. W Stanach wyszła za mąż i osiadła na stałe siostra ojca Ingrid, Blenda Bergman (po mężu Boehm). Ingrid, ktora straciła oboje rodzicow w młodym wieku, utrzymywałaz ciotką stały kontakt, podobnie jak z synem Blendy, Carlem Normanem, i wnukiem Normanem. Pisała do nich często i spotykała się z Normanem w rożnych miejscach w Stanach Zjednoczonych, Francji i Anglii. Norman Boehm, od 1990 r. mąż pisarki Aleksandry Ziołkowskiej-Boehm, udostępnił rodzinne listy i fotografi e, a także podzielił się swoimi wspomnieniami o sławnej kuzynce - i tak oto powstała ta bardzo osobista opowieść o życiu wielkiej gwiazdy. Aleksandra Ziołkowska-Boehm ukazuje Ingrid Bergman widzianą oczami jej amerykańskich krewnych, nie tylko jako sławną aktorkę, ale też ciepłą, życzliwą kobietę, żonę i matkę”.
-JAG, ECHO KATOLICKIE, 6-12 czerwca 2013
*
„Jedna z największych aktorek światowego kina, laureatka trzech Oscarów. Tym razem z bliskiej perspektywy - opisana przez Polkę, która wyszła za mąż za kuzyna słynnej aktorki.”
-Czytanie wkreci cie totalnie, IN STYLE, 1 lipca 2013
*
„Bez niej historia światowego kina wyglądałaby inaczej. Właśnie ukazuje się kolejna biografia INGRID BERGMAN, tym razem pisana z zupełnie innej perspektywy.
Jeśli potrzebuje Pan szwedzkiej aktorki, która (...) zna tylko jedno zdanie po włosku: »Ti amo« -jestem gotowa przyjechać i zagrać w Pana filmie" - napisała Ingrid Bergman do Roberta Rosselliniego. Okazało się, że reżyser nawet nie słyszał o aktorce, która była wielbicielką jego talentu. Wszystko się zmieniło, gdy się spotkali. Ingrid porzuciła męża, Hollywood i rozpoczęła nowe życie u jego boku. Pełna ciepła Szwedka wyszła za zimnego Włocha, który szukał ciepła - mawiał jej przyjaciel. Nie był to ostatni związek Ingrid. Z książki Aleksandry Ziółkowskiej-Boehm wyłania się portret osoby rzeczywiście ciepłej i oddanej bliskim. Nie jest to typowa biografia, tylko raczej wspomnienie rodzinne — mąż autorki był kuzynem Ingrid i jej listy do niego są osią tej książki. Rodzinna perspektywa bywa zaletą, ale również bywa ograniczeniem. Tak jest w przypadku i tej książki, która może być ciekawym uzupełnieniem innych biografii.”
- Gorąca Szwedka chłodny Wloch. ELLE, 1 lipca 2013
*
Ingrid Bergman prywatnie". Aleksandra Ziółkowska-Boehm
To osobista opowieść o życiu jednej z największych gwiazd ekranu. Niewiele osób wie, że ta
szwedzka aktorka miała amerykańskich krewnych. W USA osiadła siostra ojca Ingrid, Blenda Boehm. Spotykała się z Normanem, synem Brendy. Norman Boehm, od 1990 roku mąż pisarki Aleksandry Ziółkowskiej-Boehm, udostępnił rodzinne listy i fotografie, a także podzielił się swoimi wspomnieniami o sławnej ciotce. Tak powstał portret wielkiej gwiazdy, widzianej oczami krewnych.”
- POLSKA - DZIENNIK BA£TYCKI (Magazyn na weekend), 15 czerwca 2013
*
Plotki i ploteczki
Chciałoby się powiedzieć- jeszcze jedna biografia Ingrid Bergman i stracę przytomność. Ileż to już książek ujawniało sekrety i sekreciki z życia szwedzkiej gwiazdy, iluż to autorów dokonywało analizy jej filmów, zliczyć chyba nie sposób. A jednak można dopisać do tych tysięcy stron jeszcze parę. Można, jeśli jest się Aleksandrą Ziółkowską-Boehm, żoną kuzyna hollywoodzkiej ikony. Jej mąż Norman Boehm udostępnił na potrzeby recenzowanej publikacji prywatną korespondencję i zdjęcia, co jest zapewne rarytasem dla kolekcjonerów lubujących się we wcześniej niepublikowanych materiałach o Bergman.(...).
- BARTOSZ CZARTORYSKI, DZIENNIK GAZETA PRAWNA (Kultura) 14 czerwca 2013
*
„Bergman to jedna z największych gwiazd kina i laureatka trzech Oscarów. Autorka ukazuje aktorkę widzianą oczami jej krewnych, nie tylko jako gwiazdę, ale ciepłą kobietę, żonę i matkę”
POLSKA - GAZETA KRAKOWSKA (Kraków) 7 czerwca 2013
• I. BERGMAN PRYWATNIE
*
„Jeśli ktos sadzil, że Aleksandra Ziółkowska-Boehm zna się wylacznie na Wankowiczu, zdziwi się. W ksiazce „Ingrid Bergman prywatnie” pisarka naswietla nam intymnosci najladniejszej ikony kina, wlascicielki nieziemskiej urody i trzech Oscarow.”
Mariusz Grabowski, POLSKA - DZIENNIK £ÓDZKI (Dodatek 1), 2 maja 2013;
POLSKA (DODATEK), 12 kwietnia 2013
*
„Aleksandra Ziółkowska-Boehm byla na czwartym roku polonistyki, gdy została osobistą sekretarką
Melchiora Wańkowicza. Mistrz reportażu bardzo ją cenił. I chociaż współpracowała z nim jedynie
przez dwa lata i trzy miesiące, do jego śmierci, to zaważyło na całym jej życiu. Nauczyła się od
niego warsztatu pisarskiego i ciekawości drugiego człowieka. Ma w stosunku do pisarza swoisty
dług wdzięczności, który spłaca, pisząc o nim. Ale to niejedyny temat jej twórczości. Pisze, by ocalić
od zapomnienia ważne postaci naszej historii. Do tej pory bohaterami jej niemal 30 książek byli m.in. warszawscy powstańcy i żołnierze Andersa.
Tym razem zrobiła wyjątek i napisała o wielkiej gwieździe światowego kina Ingrid Bergman, kuzynce
swojego męża, Normana Boehma. Dzięki jego wspomnieniom, a także listom aktorki do
amerykańskich krewnych męża, powstała osobista opowieść o artystce „Ingrid Bergman prywatnie".
Była ciepłą, życzliwą, skromną kobietą, żoną i matką. I chociaż zdobyła trzy Oscary, do końca życia
zachowywała się „jak normalny człowiek". Chętnie pomagała innym, ale sama nie chciała nikogo
obarczać swoimi kłopotami”.
„Aleksandra Ziółkowska-Boehm, Kronikarka ludzkich losów”, DOBRE RADY, 1 sierpnia 2013
*
„Ingrid Bergman, ikona powojennego kina, urodziła się w Sztokholmie 29 sierpnia 1915 r.
Najsłynniejszym dziełem z udziałem Ingrid jest niewątpliwie „Casablanca" – jeden z najsmutniejszych dramatów w historii kina, w którym partnerował jej Humphrey Bogart. Zdobyła trzy Oscary za role w filmach: „Gasnący płomień", „Anastazja" i „Morderstwo w Orient Expressie". Amerykański Instytut Filmowy sklasyfikowałją na czwartym miejscu na liście najlepszych aktorek w dziejach kina. Życie osobiste aktorki było dość burzliwe. W1949 r. opuściła męża Petera Lindstroma i córkę, aby związać się z włoskim reżyserem Roberto Rossellinim. Owocami ich miłości są dzieci (Robertino, Isotta i Isabella) oraz filmy, które razem nakręcili. Po dziewięciu latach wspólnego życia Ingrid i Roberto się rozstali. Aktorka poślubiła producenta teatralnego Larsa Schmidta, z którym rozwiodła się w 1975 r. Ingrid Bergman zmarła w dniu swoich urodzin, w wieku 67 lat, po długotrwałej walce z rakiem. Jej prochy rozsypano nad szwedzkim wybrzeżem - to biografia w telegraficznym skrócie.
Ale tym razem życie Ingrid Bergman przybliża nam Aleksandra Ziółkowska-Boehm, której mąż Norman Boehm jest spokrewniony ze słynną aktorką. Dzięki listom i zdjęciom z rodzinnego archiwum, a także wspomnieniom samego Normana, poznajemy życie codzienne Ingrid, jej troskę o kuzynów w Stanach (ciotka Blenda i jej rodzina). Z książki wyłania nam się portret ciepłej i życzliwej bliskim kobiety. Polecam. „
Agnieszka Niemojewska, BIOGRAFIE. PRYWATNE ŻYCIE GWIAZDY. UWAŻAM RZE, 29 lipca 2013
*
„Kuzynka Ingrid
Napisaną wspólnie przez Bergman i Burgessa biografię przywołuje miejscami w swej najnowszej
książce Aleksandra Ziółkowska-Boehm, która przedstawia bardzo kameralny, prywatny portret artystki.
• Jak to się stało, że pośród bohaterów książek Ziółkowskiej-Boehm, tych „odziedziczonych
po Wańkowiczu" i tych „swoich" - hubalczyków, powstańców warszawskich, żołnierzy
Andersa, polskich powojennych emigrantów politycznych, rodzin i rodów kresowych,
postaci związanych z polską historią, pojawia się nagle gwiazda światowego kina?
• Autorka zaznacza we wstępie, że Ingrid Bergman należała do ulubionych aktorów pokolenia
jej rodziców, a i ona sama chętnie oglądała filmy z udziałem Bergman, która szczególnie
stała się jej bliska poprzez opowieści męża. Od kiedy w 1990 r. w USA wyszła za mąż
za Normana Boehma, opowiadał on często o swojej słynnej kuzynce, pokazywał fotografie,
pamiątki, listy pisane przez nią do amerykańskich krewnych: do jego babki Blendy, ojca
Carla Normana i do niego. Wspominał wizyty Ingrid w jego domu rodzinnym: że grał
dla niej
Discuss Ingrid Bergman prywatnie with other readers
Join or start a book club for Ingrid Bergman prywatnie on Readfeed. Live chat, shared reading progress, and AI discussion questions — free to get started.
Frequently asked questions
How do I join a book club for Ingrid Bergman prywatnie?
Sign up free on Readfeed, then browse public clubs or start your own club with Ingrid Bergman prywatnie as the current read. Invite friends with a share link and discuss together with live chat and AI discussion questions.
Can I discuss Ingrid Bergman prywatnie with other readers online?
Yes. Readfeed book clubs let you chat live, share progress, and join discussions about Ingrid Bergman prywatnie with readers worldwide — whether your club is virtual, in-person, or hybrid.
Is Readfeed free?
Yes. Creating an account and joining book clubs is free. Sign up to find readers who love the same books and start discussing today.